Pracuję nad sobą, ale trochę nie mam czasu jeść ani myśleć o jedzeniu. Czy można to nazwać oszustwem dietowym? Czy to porównywalne z drogami na skróty typu branie zastrzyków na odchudzanie?
niedziela, 6 września 2026
sobota, 5 września 2026
70,8
Waga pomału leci w dół, mam teraz straszny zapiernicz w pracy, wiec zapewne trochę zaniedbam pisanie.. Trzymam dietę, choc chcąc nie chcąc godziny posiłków się zmieniły na mniej regularne i to na chwilę zaburzyło też kaloryczność. Ale tylko na kilka dni. Juz wstałam otrzepalam gruby tylek i lecę dalej. Czekam na 6 z przodu, to mnie chyba zmobilizuje do jeszcze bardziej zaangazowanej walki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)