75,1kg ...
Zatem od początku lipca 3,7kg.. około.
Wkurzam się, wiem, że pasłam się długo to i długo będę gubić, ale no cholera, jestem niecierpliwa jak zawsze. Chciałabym sobie zafundować efekt wow i znowu będę musiała zrobić to fryzurą za miesiąc..
I mam sporo stresów teraz, co nie pomaga, ale może...? Przynajmniej nie bardzo mam czas myśleć o jedzeniu.
Gratuluję!
OdpowiedzUsuń