niedziela, 21 czerwca 2026

Nadal 78kg...

 Trochę jestem zła, ale wierzę,  że ruszy, to dopiero kilka dni deficytu, miałam dużo stresu po drodze i chyba zatrzymanie wody,  ale za to sprawdziłam obwody dziś rano i są postępy przez ostatnie 3 miesiące straciłam:

5cm w talii

4cm pod biustem

4cm w biodrach

3cm w udzie

Ok 3cm w obwodzie ramienia.

I to widać i czuć po ciuchach.

Gdyby to przekładać na wagę to byłoby 4kg, ale może trochę mięśnia wykształciłam, a wiadomo,  że mięśnie są cięższe od tłuszczu.

Wczoraj wiosłowałam 25 minut. Chcę dojść do 45min. co drugi dzień. Pracuję nad zawartością diety.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz