Trochę jestem zła, ale wierzę, że ruszy, to dopiero kilka dni deficytu, miałam dużo stresu po drodze i chyba zatrzymanie wody, ale za to sprawdziłam obwody dziś rano i są postępy przez ostatnie 3 miesiące straciłam:
5cm w talii
4cm pod biustem
4cm w biodrach
3cm w udzie
Ok 3cm w obwodzie ramienia.
I to widać i czuć po ciuchach.
Gdyby to przekładać na wagę to byłoby 4kg, ale może trochę mięśnia wykształciłam, a wiadomo, że mięśnie są cięższe od tłuszczu.
Wczoraj wiosłowałam 25 minut. Chcę dojść do 45min. co drugi dzień. Pracuję nad zawartością diety.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz