czwartek, 4 czerwca 2026

Uczucie czystości

 Całe życie unikałam jak mogłam ćwiczeń. Dziś wiem, ze to byl błąd. Nawet kiedy wiecej zjem, ćwiczenia trzymają moją wagę w ryzach a cialo ma zupełnie inny kształt i jedrnosc. Nie cwicze dużo,  ale z uporem maniaka bardzo regularnie. To świetnie odciąża też głowę, pomaga w walce z obniżonym nastrojem (ruch plus słońce, to jest klucz). 

Dziś oglądałam w lustrze swoje nogi, ktorych budowę odziedziczyłam po mamie. Zawsze podejrzewałam nas o lipodemę, bo mama miała w udzie wiecej niż ja w talii. Dziś po raz pierwszy widzę,  ze te moje uda mimo 63cm obwodu wyglądają teraz inaczej, są bardziej gładkie, niekluchowate, nie widzę tyle cellulitu no i u dołu zaczyna być między nimi ładna przerwa. Myślę,  ze z odrobiną cierpliwości i przy odpowiednim deficycie zdołam je wyćwiczyć tak, by mi się spodobały i pokonam jeden ze swoich 4 największych kompleksów. Pelikany z ramion już zniknęły.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz