niedziela, 2 sierpnia 2026

74,0

 Pij wodę, pij wodę, pij wodę.... Nie zapomnij, no.., o czym? O piciu wody! :)

Jest nieźle, chudnę, wolno, ale chudnę. To najważniejsze. Mam teraz okres, a waga i tak powoli spada. Dobre jest to, że w zasadzie nie ciągnie mnie na żadne przegryzki, słodycze, po prostu niezbyt chce mi się jeść. Staram się zjadać porządne śniadanie i... pić wodę, duuuużo wody. Nigdy dotąd nie rozumiałam jej znaczenia dla odchudzania, a teraz wreszcie ogarnęłam, że im więcej wypijesz, tym więcej schudniesz. Cieszę się, bo już zaczynam wchodzić w nieco mniejszy rozmiar, 5 kg robi różnicę, a to w sumie w jeden miesiąc, bo wcześniej ćwiczyłam i jadłam bez większych ograniczeń. Czy uda mi się w sierpniu zejść poniżej 70kg? Marzę o tym, może się uda, przynajmniej mam jakiś cel, coś, czym mogę zająć myśli, kiedy odpływają w niedobrym kierunku.

Wiem, że rzadko tu piszę, ale może ktoś czyta, dziękuję i za ilość wejść. Trzymajcie się! 

piątek, 24 lipca 2026

74,3kg

 Maleję.. staram się byc tu i teraz, nie myśleć za dużo,  ale nie odpuszczam sobie. To jest to, czego chcę. Maleć, jak zawsze, jak wtedy, jak w czasie, kiedy świat miał więcej sensu.

wtorek, 21 lipca 2026

Yupppi?

75,1kg ...

Zatem od początku lipca 3,7kg.. około.

 Wkurzam się, wiem, że pasłam się długo to i długo będę gubić, ale no cholera, jestem niecierpliwa jak zawsze. Chciałabym sobie zafundować efekt wow i znowu będę musiała zrobić to fryzurą za miesiąc..

I mam sporo stresów teraz, co nie pomaga, ale może...? Przynajmniej nie bardzo mam czas myśleć o jedzeniu. 

niedziela, 12 lipca 2026

niedziela, 5 lipca 2026

Pierwsze efekty

Dieta jest podstawą chudnięcia,  to wiadomo, ćwiczenia jedynie pozwalają zachować jedrność i wykształcić mięśnie, które pomagają spalić tłuszcz z ciała, ale na cyferki na wadze wpływa bycie głodną. Po stwierdzeniu tej oczywistości dodam, że posłuchałam uważnie tej mądrości,  korzystam z tego, że jest lato, urlop, nie muszę się objadać i proszę, w tydzień wraz z wodą zeszlo 1,2kg.

Oby tak dalej to do końca lata będzie 6 z przodu. Byłoby dobrze, mam tyle ubrań, które czekają w pudłach.... i jeszcze więcej takich na 5 z przodu, ale ciiiii nie wolno zapeszać.

niedziela, 28 czerwca 2026

Czy powinnam iść do lekarza?

 Waga pokazuje 78,2kg. To lepiej niż 2 dni temu,.kiedy było 79,1 po intensywnym treningu. Chyba muszę skupić sie bardziej na deficycie a troche ograniczyc ćwiczenia bo nigdy nie zrzucę ani grama. Wczoraj mimo upału udało się zrobić 4 serie z hantlami 4kg, to tez coś. 

niedziela, 21 czerwca 2026

Nadal 78kg...

 Trochę jestem zła, ale wierzę,  że ruszy, to dopiero kilka dni deficytu, miałam dużo stresu po drodze i chyba zatrzymanie wody,  ale za to sprawdziłam obwody dziś rano i są postępy przez ostatnie 3 miesiące straciłam:

5cm w talii

4cm pod biustem

4cm w biodrach

3cm w udzie

Ok 3cm w obwodzie ramienia.

I to widać i czuć po ciuchach.

Gdyby to przekładać na wagę to byłoby 4kg, ale może trochę mięśnia wykształciłam, a wiadomo,  że mięśnie są cięższe od tłuszczu.

Wczoraj wiosłowałam 25 minut. Chcę dojść do 45min. co drugi dzień. Pracuję nad zawartością diety.